O mnie

Dzień dobry. Cieszę się, że trafili Państwo na moja stronę. Chciałbym w kilku zdaniach opowiedzieć jak zaczęła się moja przemiana i praca własna, abyśmy mogli poznać się lepiej.

Od przeszło 20 lat moja praca zawodowa związana była z prawem. Przez wszystkie te lata świadczyłem usługi kancelariom prawnym, jak i firmom w charakterze menedżera, negocjatora, handlowca. Czas ten w moim życiu naznaczony był nieustanną walką, rywalizacją i napięciem.

Przełomem był porządny „kop w dupę” od Życia. Musiał być porządny bo wcześniej byłem ślepy i głuchy na subtelniejsze sygnały, które regularnie do mnie docierały.

Ale nie ma tego złego… Dzięki temu jestem tu gdzie jestem i napawa mnie to radością niemal każdego dnia.

Cóż to za kop? To przejażdżka R-ką do szpitala i kilkudniowy pobyt na OIOM-ie. Po tym moje życie zmieniło się o 180 stopni. Nie chciałem i nie mogłem dłużej pracować w sposób, który niszczy moje zdrowie i zabiera spokój oraz radość z życia. Z konfrontacji, niezdrowej rywalizacji i walki, przestawiłem się na współpracę i pomoc ludziom w trudnych chwilach na ich drodze życiowej.

Czy przestawianie było krótkie i proste? Nie, nie było ani łatwe, ani proste. I prawdę mówiąc ciągle trwa i będzie pewnie trwało do końca moich dni. Za co jestem wdzięczny każdego dnia jaki dane mi jest przeżyć.

Wiedziałem i czułem, że potrzebujemy jako społeczeństwo usługi, której zadaniem jest rozwiązanie problemu, a nie potęgowanie konfliktu. I tak rozpoczęła się droga poszukiwań, doświadczeń teoretycznych przekuwanych później w praktykę.

W 2011 roku zdobyłem uprawnienia mediatora, następnie uzyskałem wpis na listę mediatorów stałych przy Sądzie Okręgowym w Płocku (z którego zrezygnowałem w 2020).

Kolejnym krokiem było pozyskanie bardzo przydatnych uprawnień coacha kryzysowego, następnie konsultanta MAT oraz innych metod holistycznego postrzegania człowieka.

Wychodzi na to, że począwszy od 2011 roku, udoskonalam i rozwijam autorską metodę rozwiązywania konfliktu przez pracę własną.

Ten sposób pracy przynosi mi satysfakcję, nie wspominając mega frajdzie.

Misja

Moją misją czy może służbą, a może powołaniem (sam do końca nie wiem), jest pomoc ludziom, którzy znaleźli się (ze swojej perspektywy), w bardzo trudnej lub beznadziejnej sytuacji, jak również tym, którzy nie dotarli jeszcze na „dno piekieł” swojego umysłu, ale mają poczucie, że coś jest nie tak…

Niezależnie od punktu wyjścia wiele przypadków łączy wspólny mianownik – poczucie bezradności, osamotnienia i braku zrozumienia…

A przecież (jeżeli nie jest to konieczne), nie trzeba się doprowadzać do skrajnie dramatycznych sytuacji w życiu, wystarczy nauczyć się odbierać i rozumieć odpowiednio wcześniej sygnały ostrzegawcze, do czego szczerze zachęcam.

Jeżeli przyszedł czas na Ciebie, czas na nowe w Twoim życiu, jeżeli chcesz zmiany, zapraszam.

Napisz do mnie, zrób pierwszy krok, ten najważniejszy…

© 2021 Wszelkie pawa zastrzeżone Powrót do życia. Projekt i wykonanie: Hedea.pl
Do góry